Aktywności 27 maja 2026 · 9 min czytania

Szlak Konwaliowy w jeden dzień — kajakiem na różową konwalię z bazą w Cichowie

Na Wyspie Konwaliowej, pośrodku Jeziora Radomierskiego, rośnie konwalia majowa o różowych pylnikach — forma, której nie znajdziesz nigdzie indziej w Polsce. Maj i czerwiec to jedyny moment, kiedy ten unikat kwitnie. Szlak Konwaliowy ma 37 km i jest pętlą — pełne kółko to dwa-trzy dni. Ale dobrze rozegrany wariant jednodniowy z bazą w Cichowie pokazuje to, co najważniejsze, w pięć godzin wiosła.

Wyspa Konwaliowa na Jeziorze Radomierskim — widok z wody, dęby porastające rezerwat
Fot. Wikimedia Commons / domena publiczna

Co to za szlak

Szlak Konwaliowy to wodny szlak kajakowy biegnący przez Przemęcki Park Krajobrazowy, w południowo-zachodniej Wielkopolsce — geograficznie na Pojezierzu Sławskim (turystycznie znanym jako Pojezierze Przemęckie). Długość około 37 km. Co istotne i nieoczywiste: szlak jest pętlą obustronną, więc można go pokonać w dowolnym kierunku, a start i meta są w tym samym miejscu — w Wieleniu Zaobrzańskim, przy jazie na Kanale Kaszczorskim, obok Ośrodka „Krokus".

Trasa łączy kilkanaście jezior krótkimi kanałami i przesmykami: Trzytoniowe, Breńskie, Białe, Miałkie, Lincjusz, Brzeźnie, Dominickie, Wielkie, Buckie, Boszkowskie, Błotnickie, Przemęckie, Radomierskie, Górskie i Osłonińskie. Płynie się na zmianę przez otwartą wodę (gdzie liczy się wiatr) i wąskie kanały biegnące przez trzcinowiska i podmokłe lasy (gdzie nagle widzisz czaplę albo bielika nad głową).

Trudność: łatwa. Bez prądu, bez bystrz. Na pełnej pętli są dwie przenoski: główna, ok. 2,7 km między Jeziorem Dominickim a jeziorem Brzeźnie (transport samochodem, wypożyczalnie mają to rozwiązane), oraz druga, ok. 300-metrowa, w Boszkowie. Klasyka dla początkujących, rodzin z dziećmi powyżej 8 lat, par szukających spokojnego dnia bez adrenaliny. Pełna pętla dzielona jest zwykle na 2 lub 3 dni; jeden dzień to wycinek.

Wyspa Konwaliowa — czego nie zobaczysz z bliska i dlaczego dobrze

Wyspa Konwaliowa leży na Jeziorze Radomierskim, w jego północnej części, między miejscowościami Radomierz i Olejnica. Powierzchnia rezerwatu: 24,9 ha. Status: rezerwat ścisły, utworzony 30 października 1957 roku. Co to znaczy w praktyce? Że nie wolno wchodzić na wyspę. Nie ma pomostu, nie ma plaży, nie ma legalnego sposobu, żeby tam przybić kajakiem. I to akurat dobrze.

Dobrze, bo właśnie dlatego rośnie tam coś, czego gdzie indziej nie ma. Na wyspie, pod okapem dębów bezszypułkowych, kwitnie ogromna kolonia konwalii majowej (Convallaria majalis) o różowo zabarwionej nasadzie pręcików (popularnie nazywane „różowymi pylnikami") — niektóre kwiaty mają również lekko różowe użyłkowanie płatków. To bardzo rzadka forma w skali kraju, znana praktycznie tylko z tego miejsca. Botanika nie do końca rozstrzygnęła, czy to mutacja stabilna genetycznie, czy efekt podłoża; pewne jest, że nigdzie w Polsce nie spotkasz tego w takiej skali.

Oprócz różowych konwalii rośnie tu lilia złotogłów, kosaciec syberyjski, kruszczyk rdzawoczerwony — wszystko pod ochroną. W koronach dębów gniazdują kanie czarna i ruda, mieszkają dzięcioły, czapla siwa.

Wokół wyspy można i należy płynąć — wody Jeziora Radomierskiego są częścią szlaku. To z kajaka, z odległości 30-50 metrów, ogląda się ten rezerwat. Wczesnym rankiem, gdy nad jeziorem jest mgła, a w trzcinach śpią kaczki, robi się to scena, której nie zapomnisz. Jeśli zabierzesz lornetkę i przybijesz przy zachodnim brzegu jeziora, w połowie maja i pierwszej połowie czerwca naprawdę widać różowy odcień u podstawy kwiatów na wyspie. Bez lornetki — zobaczysz ogólny dywan konwalii pod dębami.

Wyspa Konwaliowa od strony wody — porośnięta starymi dębami, otoczona trzcinowiskami Jeziora Radomierskiego
Wyspa od wody — taki widok masz z kajaka. Fot. Wikimedia Commons

Wariant 1-dniowy z Cichowa — konkretna trasa

Cichowo nie leży bezpośrednio nad Szlakiem Konwaliowym, ale dzieli je od startu szlaku w Wieleniu Zaobrzańskim ok. 35-40 minut jazdy autem (drogą przez Krzywiń i Mochy, ok. 30-35 km). To wystarczająco blisko, żeby pojechać rano, popłynąć i wrócić na kolację przy kominku — bez przepakowywania, bez logistyki noclegowej.

Polecany odcinek 1-dniowy: Wieleń → Olejnica → Wyspa Konwaliowa → powrót. To ok. 20-26 km wodą w obie strony, w zależności od trasy, z bocznymi pętlami między jeziorami. Czas na wodzie: 4-5 godzin (z postojami na kąpiel, drugie śniadanie, fotografowanie wyspy). Trudność: minimalna, jeśli wiatr nie idzie z południa.

Przebieg w skrócie:

Alternatywa krótsza: Olejnica → wokół wyspy → Olejnica. Wypożyczalnie z Wielenia dowożą kajak do Olejnicy (płatny transport). 6-8 km, 2,5-3 godziny. Dobre dla rodziny z młodszym dzieckiem.

Alternatywa dłuższa dla wprawnych: Boszkowo → przez Jezioro Dominickie i Wielkie → Olejnica → Wyspa Konwaliowa → powrót do Boszkowa. 16-18 km, 6-7 godzin. Wymaga lepszej kondycji i, koniecznie, sprawdzenia prognozy wiatru.

Wypożyczalnie i logistyka

Główny punkt wypożyczeń to Ośrodek Wypoczynkowy „Krokus" w Wieleniu Zaobrzańskim — to nominalny początek i koniec szlaku, z własną przystanią, kajakami, rowerami wodnymi, deskami SUP. Tam też dostaniesz mapę szlaku, informację o aktualnym poziomie wody i, co najważniejsze, opcję transportu kajaka między punktami (jeśli planujesz nie wracać tą samą trasą).

Druga dobra opcja to Boszkowo nad Jeziorem Dominickim — kilka wypożyczalni sezonowych na plażach po stronie wschodniej. Boszkowo jest większą miejscowością letniskową, więc cenowo bywa bardziej zatłoczone, ale i bardziej elastyczne (godziny otwarcia od rana do wieczora). Trzecia: punkty w Przemęcie i Błotnicy — mniej formalne, czasem przy agroturystykach.

Ceny w sezonie (orientacyjnie, sprawdzaj przed wyjazdem — wypożyczalnie często zmieniają cenniki): kajak dwuosobowy 50-80 zł za dzień, jednoosobowy 40-60 zł za dzień, transport kajaka między punktami 50-100 zł w zależności od dystansu. Kamizelki ratunkowe zwykle wliczone, wodoszczelne worki czasem za dopłatą 10-20 zł.

Rezerwacja: w długi weekend majowy i w czerwcu — koniecznie z wyprzedzeniem, telefonicznie, kilka dni wcześniej. W zwykły powszedni dzień bez problemu z marszu.

Sezon i co ze sobą wziąć

Kajakowanie po szlaku możliwe od kwietnia do października, ale dwa miesiące to esencja:

Co ze sobą wziąć na dzień na wodzie:

Praktyka — czas, koszty, GPS

Najczęściej zadawane pytania w jednym miejscu — pod featured snippet, bo wiemy, że tego szukasz.

Bardziej szczegółowe informacje o szlaku, mapach i wypożyczalniach znajdziesz na portalu wielkopolska.travel oraz na stronie Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego.

Po kajaku — co zrobić wieczorem w Cichowie

Wracasz z wody zmęczony, ale nie wykończony. Ręce trochę chodzą, kark spalony mimo kremu. Idealny scenariusz wieczoru: krótki spacer nad Jezioro Cichowo (5 minut z domku), żeby umyć wiosło i nogi w naszej własnej wodzie, potem prysznic, taras, lampka wina, kominek jeśli wieczór chłodny.

Jeśli zostajesz na dłużej — w Cichowie i okolicy jest dużo więcej do zrobienia bez wsiadania znów do auta. Polecamy nasz przewodnik po Jeziorze Cichowo — kajaki, spacery, wędkarstwo i punkty widokowe oraz przegląd atrakcji gminy Krzywiń na weekend. Można też pojechać 6 km do średniowiecznego opactwa benedyktynów w Lubiniu — diametralnie inny klimat niż dzień na kajaku.

Baza wypadowa na Szlak Konwaliowy: domek w Cichowie

35-40 minut do startu szlaku w Wieleniu, sześć minut spacerem do Jeziora Cichowo, taras na kolację po kajaku. Pięć miejsc, kominek, ogród.

Zapytaj o termin
Czytaj dalej